Ferie 2026 w „Zachęcie”
Tegoroczne ferie trwały zdecydowanie za krótko, bo mieliśmy tyle planów, które trzeba było trochę zmodyfikować. Ale i tak udało nam się wykorzystać ten czas do maksimum. Pierwszy dzień ferii spędzaliśmy w świetlicy, w której omawialiśmy zasady dotyczące corocznej Olimpiady zimowej. Braliśmy udział w pogadankach na temat bezpiecznych wakacji. Zagłębiliśmy się także w tematykę morską, tworząc bogato zdobione plakaty do tematu „Morskie głębiny’.
Na kolejne dni zaplanowaliśmy sobie wyjścia poza teren placówki. We wtorkowe przedpołudnie udaliśmy się spacerkiem do restauracji McDonald’s, na smaczne jedzonko. W drodze powrotnej „zahaczyliśmy” o park na Słodowie, w którym zajęliśmy się lepieniem bałwana. Czwartek „ przyniósł” wypad do Multikina, w którym obejrzeliśmy film animowany pt. „ Zbuntowana księżniczka”. Po powrocie do placówki wzięliśmy udział w świetlicowych zawodach sportowych, z których punkty zasiliły wszystkie „olimpijskie” konta.
Ostatni dzień tygodnia, podobnie jak pierwszy, zostaliśmy w placówce, uczestnicząc w warsztatach socjoterapeutycznych pod hasłem „ Bezpieczne poruszanie się w sieci. Stop hejt”. Tak minął pierwszy tydzień ferii.
„Dniem polskim” rozpoczęliśmy drugi tydzień wolnego od szkoły. Zaczęliśmy od konkursu wiedzy na temat naszego pięknego kraju. Wyznaczone osoby zaprezentowały najbardziej charakterystyczne zabytki Polski. Na koniec, wszyscy dokonaliśmy degustacji samodzielnie przygotowanej polskiej „ pizzy”.
Kolejnego dnia, czyli we wtorek, wybraliśmy się na kręgle, a w środę do sali zabaw Honolulu. W tłusty czwartek objadaliśmy się pączkami i bawiliśmy się na świetlicowej dyskotece. Ostatni dzień ferii to koleje warsztaty socjoterapeutyczne. Tym razem na temat zagrożeń, które czyhają na człowieka w XXI wieku. Potem jeszcze podliczenie punktów Olimpiady zimowej, samoocena i do domu. Tak zakończyliśmy tegoroczne ferie.