Wakacje w "Zachęcie"
Za nami dwa tygodnie wakacji. Pierwszy z nich rozpoczęliśmy od wizyty w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zdzisława Arentowicza, w której spędziliśmy prawie cały dzień, korzystając z licznych atrakcji " Wesołego miasteczka". Po obejrzeniu przedstawienia w bibliotece, nam też przyszła ochota na zabawę w teatrzyk. Wobec tego, w ruch poszły nożyczki, które z pudełek i zdobytej tkaniny wyczarowały przepiękne dekoracje do świetlicowych przedstawień.
Przed zbliżającymi się koloniami postanowiliśmy poruszyć temat dotyczący bezpieczeństwa na wakacjach. Oprócz zwyczajowej pogadanki była praca plastyczna, która odzwierciedlała nasze wspólne przemyślenia.
W jeden ze słonecznych dni wybraliśmy się na stadion Przylesie, na którym puszczaliśmy latawce. Kolorowe podobizny zwierzątek szybowały wysoko, bo trafił nam się naprawdę wietrzny dzień. Kto nie miał ochoty na zabawę z latawcem, mógł zadowolić się grą w piłkę, badmintona albo poleżeć na kocu.
Kolejne dni pierwszego tygodnia upłynęły nam na grach i zabawach urządzanych na terenie placówki.
Drugi tydzień wolnego od szkoły rozpoczęliśmy od pogadanki na temat zdrowego odżywiania. Do omawianego zagadnienia, podzieleni na zespoły, wykonaliśmy plakaty, które na koniec zostały zaprezentowane.
W czwartkowe przedpołudnie, drugiego tygodnia wybraliśmy się do siedziby Straży Pożarnej, w której pozwolono nam dokładnie obejrzeć wszystkie znajdujące się tam wozy bojowe. Bardzo mili strażacy oprowadzili nas po placówce i odpowiedzieli na wszystkie nasze pytania. Wizyta zakończyła się wspólnym zdjęciem i zaproszeniem na kolejną wizytę. Biblioteczne zajęcia bardzo nam się spodobały, dlatego ponownie skorzystaliśmy z zaproszenia na warsztaty. Oprócz ciekawych wyjść poza placówkę, równie dobrze bawiliśmy się na terenie świetlicy. Do dobrze znanych gier i zabaw dodaliśmy quizy, malowanie na folii, wykonywanie karykatury kolegi/koleżanki oraz spotkanie z harcerką, która przybliżyła nam nieco tą tematykę.
Pod koniec tygodnia wybraliśmy się do Galerii Sztuki Współczesnej, w której wykonywaliśmy roboty z materiałów przeznaczonych do recyklingu.
Ostatniego dnia mijającego tygodnia poszliśmy do parku Sienkiewicza. Tam, w otoczeniu przyrody, siedząc na kocykach, uzbrojeni w kredki i ołówki staraliśmy się uwiecznić rozciągający się przed nami letni krajobraz. Tak minęły pierwsze dwa tygodnie wakacji w "Zachęcie."